Press "Enter" to skip to content

KDM 2018 DOPŁYNĄŁ DO PORTU
Marcin Wojnicki OCD

Walka o pokój serca” – w tym paradoksalnym haśle dają się streścić tegoroczne Karmelitańskie Dni Młodych, które odbywały się w Czernej od 26 do 29 lipca. Kolejne etapy tego zmagania dały się zauważyć już w samych „tytułach”, które zostały nadane kolejnym dniom spotkania. Dzień pierwszy (czwartek) został określony jako „przebudzenie” – przebudzenie z fałszywego spokoju i uświadomienie sobie tego niepokoju, który często nawet podświadomie wkrada się do serca. Dzień drugi (piątek) to „walka” – zmaganie z tym wszystkim, co pokojowi serca zagraża, czy go uniemożliwia. Dzień trzeci (sobota) – „zwycięstwo” – prowadził do szczęśliwego zakończenia zmagania oraz odnalezienia pokoju serca nie w „świętym spokoju”, ale w krzyżu Chrystusa. Wreszcie dzień czwarty (niedziela) – „pokój” – wyrażał radość z osiągniętego celu walki i oddanie się w opiekę Maryi.

W całą tę bogatą treść pozwalały zagłębić się konferencje i kazania ojców karmelitów bosych. Głosili je o. Tomasz Rydzewski, o. Krzysztof Górski, o. Damian Sochacki, o. Łukasz Piskulak, o. Bartłomiej Kolankiewicz oraz o. Tadeusz Florek – prowincjał naszej krakowskiej prowincji. Nie zabrakło też czasu na osobiste przemyślenie podanych tematów – czy to podczas dzielenia w grupach, czy prowadzonych adoracji i modlitw, czy wreszcie w osobistym, milczącym spotkaniu z Jezusem podczas „bloków ciszy”. Duże wrażenie wywarło na uczestnikach spotkanie z naszym „gościem specjalnym”, którym w tym roku był Adam Woronowicz – aktor znany m.in. z głównych ról w filmach Popiełuszko i Dwie Korony. Podzielił się doświadczeniem życia wiarą w świecie show-biznesu oraz przeżywaniem swojego powołania jako aktora i przede wszystkim ojca rodziny.

Niemałą rolę w budowaniu klimatu modlitwy odegrała oprawa muzyczna przygotowana w wykonaniu scholi prowadzonej przez Marię Krawczyk Ziółkowską. Według wielu świadectw był to nie tylko „śpiew przy modlitwie”, ale prawdziwa „modlitwa śpiewem”. Nie sposób nie wspomnieć o pogodzie, która tego roku była naprawdę wyjątkowa. Przez cały tydzień, mimo wybitnie niekorzystnych prognoz, deszcz pokropił może przez 10 minut – na tyle, by nieco schłodzić nagrzane powietrze. Wszystkie burze i ulewy przeszły bokiem. Podejrzewamy, że niebagatelną rolę odegrały siostry karmelitanki bose, które omadlały całe spotkanie – także w jego wymiarze „meteorologicznym”. Ulewa na zakończenie przypomniała nam Światowe Dni Młodzieży sprzed dwóch lat, kiedy to milionowe rzesze pielgrzymów pośród ulewnego deszczu opuszczały podkrakowski Campus Misericordiae.

Tegoroczne spotkanie należy do najliczniejszych spośród dotychczasowych: zgromadziło w sumie około trzystu osób. Niemniej liczymy, że w przyszłym roku uda się zgromadzić jeszcze liczniejszą grupę. Tym bardziej, że będzie to spotkanie jubileuszowe – KDM odbędzie się po raz piętnasty. Już dziś zapraszamy Was do udziału i do modlitwy!