KRÓTKA HISTORIA CHRZEŚCIJAŃSKIEJ MISTYKI
Bazyli Mosionek OCD

Dlaczego zajmujemy się zagadnieniami mistycznymi czy mówiąc w skrócie mistyką? Bywa niekiedy, że religie niechrześcijańskie lub różne „towarzystwa duchowe” roszczą sobie prawo lub są interpretowane w opisie, jako wartości jakościowo większe czy równe doświadczeniu mistycznemu chrześcijaństwa. Postmodernistyczna konstrukcja pojęć i struktury religijnej w odniesieniu do mistyki zdefiniuje: „Mistycyzm – to bezpośrednie doświadczenie ostatecznej rzeczywistości”. Współczesna interpretacja doświadczenia religijnego stara się zamknąć wielość i różnorodność tradycji religijnych w unifikującą, synkretyczną jedność. Wyraża się w przeświadczeniu, że chociaż drogi tradycji religijnych są odmienne, to jednak każda z nich zmierza równie dobrze do celu. Sfera przeznaczenia duchowego chrześcijanina oraz dyskusja na tej płaszczyźnie z doświadczeniem innych religii nadaje mistyce chrześcijańskiej głęboki sens i utrwala wartości, jakie posiada w Objawieniu Bożym. Wzrost znajomości tekstów mistycznych i zagadnień mistyki odsłania na nowo nieprzemijający charakter człowieka Bożego stworzonego na „obraz i podobieństwo Boga”, stając się prawdziwie doświadczeniem religijnym dla wspólnoty ludzkiej, a tym bardziej dla wspólnoty chrześcijan. Mistyka chrześcijańska w swej tradycyjnej formie wyrazu skupia się na dążeniu do zjednoczenia z Bogiem, od zarania chrześcijaństwa była obecna w Kościele. Mistyczne aspekty wczesnego chrześcijaństwa znajdują swój najwcześniejszy wyraz w Nowym Testamencie, a zwłaszcza w Ewangelii św. Jana i w listach św. Pawła Apostoła. Dla św. Jana wszyscy, którzy są jedno z Chrystusem, uczestniczą w Jego doskonałej jedności z Ojcem. Dla św. Pawła największym pragnieniem jest poznanie Chrystusa i dążenie do zjednoczenia z Nim. Powtarzający się zwrot „w Chrystusie” zakłada osobiste zjednoczenie i uczestnictwo w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. On został wywyższony i uwielbiony, dzięki czemu Paweł jest w jednym Duchu uczestnikiem wieczystej wspólnoty zbawionych przez łaskę. Mistyczne zjednoczenie z Chrystusem w doświadczeniu św. Jana i św. Pawła stało się wzorcowym wyrazem aspiracji i dążeń dla duchowości „Ojców apostolskich” (św. Ignacego z Antiochii, św. Polikarpa i św. Ireneusza z Lyonu) i zbudowana została na czterech fundamentach: chrystocentryzm, eschatologia, asceza, liturgia. Duchowość Kościoła Apostolskiego pierwszych wieków miała również charakter „wspólnotowy” i „społeczny”, w którym życie wspólnotowe w celebracji Eucharystii i modlitwy wspólnotowej tworzyło środowisko dla chrześcijańskiej praktyki miłości braterskiej.

Mistyka chrześcijaństwa wschodniego

„Ponieważ modlitwa jest bezpośrednim spotkaniem między żywymi osobami, nie sposób jej ograniczyć precyzyjnymi regułami: pozostaje swobodna, spontaniczna i nieprzewidywalna. Z szacunku dla tej wolności wielu wschodnio-chrześcijańskich autorów nie formułuje abstrakcyjnych teorii na temat modlitwy i kontemplacji, nie podaje ścisłych definicji ani nie kreśli map ilustrujących poszczególne etapy duchowej wędrówki” – to słowa prawosławnego biskupa Kallistosa Ware. Ta samoświadomość prawosławna ukazuje stopień trudności w opisie życia modlitwy i kontemplacji na Wschodzie chrześcijańskim, a trudność zwiększa się niepomiernie w odniesieniu do ujęcia wschodniego życia mistycznego. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8) jako cel ludzkiego szczęścia zawarty w „szóstym błogosławieństwie” znalazł szeroki i mocny oddźwięk w greckim (a także w późniejszym bizantyjskim) dążeniu do widzenia i kontemplacji Boga (gr. theoria). Pojęcie przebóstwienia (gr. theosis) wpisuje się w „tradycję piotrową” (2 P 1,4) Nowego Testamentu, mówiącą o uczestnictwie w Boskiej naturze. Te zagadnienia są już obecne w dziełach Klemensa z Aleksandrii, teologii mistycznej Orygenesa, które stały się wyrazistym i wpływowym wyrażeniem chrześcijańskich ideałów, zwłaszcza dla wczesnego monastycyzmu chrześcijańskiego. Połączenie doświadczenia religijnego „chrześcijan pustyni” i teologii Orygenesa, pomogły ukształtować systematyczny pogląd w kierunku chrześcijańskiego mistycyzmu, który ma zasadnicze znaczenie dla chrześcijańskiego Wschodu. Oddziaływać i dominować będzie także na chrześcijańskim Zachodzie, aż do końca XII wieku. Spośród Ojców Kapadockich, wyróżnia się św. Grzegorz z Nyssy, młodszy brat św. Bazylego Wielkiego, który w Żywocie Mojżesza naszkicował trzy etapy postępu w życiu mistycznym: światło, obłok, ciemność, z których każdy odpowiada „teofanii” Boga na przykładzie życia Mojżesza ukazanej w Księdze Wyjścia. Postępując za przykładem Orygenesa, napisał wiele homilii na temat mistycznej interpretacji Pieśni nad Pieśniami, ukazując zarówno miłość Jezusa Chrystusa do Kościoła i miłość między duszą i Boskim Oblubieńcem.

Jednak najbardziej wpływowym ze wszystkich wschodnio-chrześcijańskich autorów dzieł mistycznych stał się mnich syryjski żyjący w V lub VI wieku, ukrywający się pod imieniem Dionizego Areopagity. W głównych dziełach Pseudo-Dionizego (Hierarchia niebiańska, Hierarchia kościelna, Imiona Boskie, a zwłaszcza Teologia mistyczna uznawał odmienność sposobów wielbienia Boga przez potwierdzanie przymiotów Bożych (teologia afirmatywna, katafatyczna) i zaprzeczanie jako rozpatrywanie „boskich ciemności” (teologia negatywna, apofatyczna). Czyli na sposobie orzekania, kim Bóg jest i kim Bóg nie jest. Głównie skupił się na teologii negatywnej, ukazując proces stopniowego wznoszenia się duszy w drodze od rzeczy materialnych do duchowych, poprzez „mistyczną ciemność niepoznawalności”, „niewiedzy”, do „zjednoczenia z Nim, który przewyższa wszelki byt i cała wiedzę”. W pismach Pseudo-Dionizy upowszechnił trójstopniowy podział na trzy etapy życia mistycznego: oczyszczenie, oświecenie, zjednoczenie. Wielu późniejszych teologów Wschodu, a zwłaszcza św. Maksym Wyznawca z VII wieku, przyjęło nauczanie Pseudo-Dionizego, kładąc jednak większy akcent na kwestie chrystologiczne. Podstawą mistycyzmu wschodniego i szczytem wszelkich dążeń modlitewnych, ascetycznych, kontemplacji jest przebóstwienie ludzkości. Dążenie do przebóstwienia wyraziło się w szczególny sposób w szkole duchowości chrześcijan Wschodu nazywanego „hezychazmem” (gr. hesychia – „wyciszenie”, „bezruch”, „spokój”), przyjętym powszechnie zwłaszcza w środowisku monastycznym. Metoda polega na modlitwie kontemplacyjnej, skupienia umysłu (gr. nous) na Boskiej obecności w sercu (gr. kardia), wspomagane przez wielokrotne czy nieustanne, w miarę możliwości, powtarzanie Modlitwy Jezusowej („Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem”). Pragnieniem jest uczestnictwo w kontemplacji Boskiego Światła (światło Taboru), które widzieli wybrani uczniowie na Górze Przemienienia na obliczu Chrystusa. Znaczną część tych założeń hezychazmu można już odnaleźć w pismach św. Symeona Nowego Teologa (ok. 949-1022), mnicha z Konstantynopola. W jego pismach znajdujemy relację z ekstatycznej wizji Boskiego Światła, która doprowadziła jego duszę do Boskiej przemiany. Ruch hezychastyczny osiągnął swoją najbardziej rozwiniętą formę w teologii św. Grzegorza Palamasa (1296-1359), mnicha z Góry Athos i później biskupa Tessaloniki, który bronił tradycji hezychastycznej przeciwko oponentom w tzw. „Sporach palamickich”. Ta bogata forma mistyki chrześcijańskiego Wschodu znalazła swoje miejsce na ziemiach słowiańskich. Bułgaria, Serbia, Rumunia i wreszcie w Rosji, wraz z przyjęciem wiary chrześcijańskiej, przyjęły dziedzictwo życia mistycznego chrześcijańskiego Wschodu. Filokalia (ros. Dobrotolubije), opublikowane w 1782 roku, Opowieści Pielgrzyma z XIX wieku, to żywe pomniki tradycji modlitewnej i mistycznej, na których wychowały się pokolenia wierzących. Z kolei św. Serafin z Sarowa, św. Paisjusz Wieliczkowski, starcy z Pustelni Optińskiej byli świadkami rzeczywistości swoich czasów, wykraczając poza świat zmysłów, do świata duchowego, Boga i spraw bożych, Niebieskiego Jeruzalem, do którego zdecydowanie podążali już tu na ziemi.

Mistycy chrześcijańscy zgodnie potwierdzają, że fundamentem i celem życia chrześcijańskiego jest relacja miłości Boga w Trójcy Jedynego do człowieka, realizująca się za pośrednictwem Chrystusa i Kościoła. Twierdzenie to jest tym bardziej znaczące, że w tym wymiarze zarówno wierzący spośród katolików, prawosławnych i protestantów są pod tym względem zgodni.

Bazyli Mosionek OCD, licencjusz teologii, doktorant KUL, znawca Prawosławia Rosyjskiego, rekolekcjonista.